rtl zaczyna od nowa ... again
Archiwum
Luty 2010
Marzec 2010
Kwiecień 2010
Maj 2010
Czerwiec 2010
Lipiec 2010
Sierpień 2010
Wrzesień 2010
Październik 2010
Listopad 2010
Grudzień 2010
Styczeń 2011
Luty 2011
Marzec 2011
Kwiecień 2011
Maj 2011
Czerwiec 2011
Lipiec 2011
Sierpień 2011
Październik 2011
Listopad 2011
Grudzień 2011
Styczeń 2012
Luty 2012
Marzec 2012
Kwiecień 2012
Maj 2012
Zakładki:
Czytam
Fiona
Gang
Gladys
Hiena
Jolinda
Nektar
Nowa
Pozytyw
Siberry
Złośnica
Tagi
  • było
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
Kategorie: Wszystkie | a teraz coś z zupełnie innej beczki | było
RSS
środa, 16 maja 2012
było miło, nadal jest fajnie

Otóż nie rozdzieram szat, nie płaczę chociaż często myślę.

Programowanie w SAS-ie nie rozwiązuje tego, analiza związków też nie.

Ale jest spokojnie, są plany, są realizacje, są ludzie i jestem ja.

To już bardzo dużo.

W sobotnią noc idę popatrzeć na jony.

18:20, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 kwietnia 2012
there is nothing wrong

No cóż, ja jestem tu.

Jestem już tylko ja. Już mnie nie ma w jego planach. Może nigdy nie było.

Nie mówię już nic. Co najwyżej mówię żeby wyszedł.

Nie chcę, nie umiem, może po prostu się nie nadaję.

Nie rozumiem tego co mówi, tego co robi. Nie staram się.

 

22:34, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 kwietnia 2012

Nie piszę, bo nie wiem o czym.

A szkoda bo może dobrze byłoby zebrac myśli.

 

16:51, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 20 marca 2012
nie wiem kiedy to się stało

ale w pewnym momencie chyba podczepiłam sie pod kilka rzeczy za dużo

i dzisiaj se siedzę w tej oto czarnej dupie

była kiedyś na bloxie a potem chyba na broszce panna zblazowana i marudna co to zawsze miała od cholery rzeczy na ostatnią chwilę i ja dzisiaj się tak czuję

 

---------------------------------------------------

 

w kwestii kabiny prysznicowej a tak dziękujemy

drzwi nie dojechały, znowu bo się po drodze potłukły

nie wiem kiedy będą teraz bo niby wysłali je w poniedziałek

ale jakoś nie widac, nie słychac ani tym bardzie nie czuc

------------------------------------------------

w związku spoko, miło, przyjemnie bywa

w miarę normalnie jest

 

-----------------------------------------------

w czwartek idę na pogrzeb,

za dużo tego ostatnio

 

21:24, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 lutego 2012
Proszę wybaczyć, Że brak mi sił o ciebie walczyć. Bo tak już jest, że drogo płaci Ten, który wybrał nic nie tracić. I mówią mi, Że Twoje serce Tak chciałoby Rozbawić się. I mówią mi, Że Twoje serce Tak chciałoby Rozbawić się. I mówią mi, Że Ty, że Ty chcesz więcej, I cóż i cóż, że to co masz Dla Ciebie jest w sam raz.
21:25, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 lutego 2012
kochany pamiętniczku

jakby Ci to powiedziec ...

Nie był rozmowy ani jakichś tragicznych ruchów, ani w ogóle dramatycznych rozkminek ani innych tego typu. Był seks, byzkanie czy jak to tam nazwac.

Koszulka z Elmo wprowadziła klimat, a potem to już poszło.

O poranku poszłam do pracy, zostawiłam klucze na stoliczku i szepnęłam do uszka- zamknij na obydwa zamki.

Wracam, a tu pozmywane, łóżko pościelone i w ogóle jakoś ładnie.

Nie pozostaje mi nic innego jak powtarzac czynności.

 

Następnym razem odkurzacz postawię w widocznym miejscu :)

 

 

19:03, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Komentarze (1) »
środa, 01 lutego 2012
oczym by tu

a kłócimy się

on wrócił i myśli, że 2 telefony załatwią sprawę i będzie suodko

ze mną nie jest suodko

22:52, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 stycznia 2012

ok, podobno nie zostałam porzucona

miś wyjechał na tydzień i nie bardzo się odzywa

co gorsza, mój znajomy prawnik bardzo chce się spotkac ze mną

aż za bardzo

do tego mój wujek łaskawie poszalał i postanowił podrzucic mój nr telefonu kolesiowi którego zna i lubi, a ja nie znam

czuję się lekko rozrywana

nawet mi się podoba

ale napisałam łosiowi, że tęsknię, cokolwiek uważa to niech uważa

 

łatwy nie jest

ja też nie

 

21:08, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 stycznia 2012
kochany pamiętniczku

Czy trzeci(!) tydzień bez widzenia się, oraz głęboki foch uwidaczniający się brakiem odzywania oznacza porzucenie ?

a)TAK

b)NIE

 

Obstawiam a.

21:01, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 16 stycznia 2012
celebrities, moro i kolejny dowód na to, że potrzebuję bzyknięcia

Właśnie ujrzałam wideo, na którym to Kuba Wojewódzki przechodzi przez tłum rozhisteryzowanych panienek z podpisem, że porywa tłumy.

Hmmm, niestety myślę, że mnie nigdy nie porwie, zawsze jak Go słyszę lub widzę, mam wrażenie, że jest to marna karykatura mężczyzny.Mały chłopiec z zabawkami i całkiem niewielkim penisem.

 

A tak coś innego :

Tydzień zaczął się tak jak skończył. Zero seksu, patowa sytuacja, napięcia w pracy i na uczelni.

Wkurw, mocna kawa, dużo papierosów i właśnie wtedy jak kurwa wyglądam jak przystosowane do ruchu pieszych zombie i mruczę coś pod nosem o szacunkowej regresji naszej waluty w stosunku, to właśnie wtedy zobaczyłam jego, chodzące wcielenie męskości na polskiej ulicy.

Miał dokładnie tyle wzrostu ile bym chciała żeby miał, lekki zarost, fajną żuchwę i kurteczkę moro i prowadził na smyczy yorka w ubranku moro.

Podejrzewam, że york jest tej jędzy co z Nią sypia.

Niech to.

19:30, red_thin_line , a teraz coś z zupełnie innej beczki
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog